Kurupi - skąd pomysł na taką nazwę? Legendy yerba mate

2018-01-15
Mały, brzydki i włochaty. Biega po dżungli, chowa się w krzakach, a ubrany jest jedynie w biodrową przepaskę. Ze swojego nienaturalnie długiego przyrodzenia owiniętego kilka razy wokół brzucha! Kurupi to nie tylko jedna z najciekawszych yerba mate dla koneserów. To również postać z mitologii Guarani. Indianie mieli fantazję. Wymyślili postać niezwykłą. Poznajcie Kurupi!

 

Yerba Mate Kurupi

Kim jest Kurupi?

Pan lasu to jedno z siedmiu potwornych dzieci złych bóstw Tau i Kerany. To również jedna z głównych legendarnych postaci Indian Guarani. Znany jest też pod wieloma imionami: Curupi, Corupira, Karai-pyharé, Cuarahy Jara, Kuarahy Jára. Z wyglądu przypomina Pombero, kolejnego bohatera indiańskich mitów, ale podobno jest jeszcze straszniejszy. Kurupi jest mały, brzydki, włochaty i mieszka w dżungli, gdzie opiekuje się dzikimi zwierzętami. Jego wyróżniająca i odstraszająca cecha fizyczna sprawiła, że jest uznawany za ducha płodności. I choćby dlatego Kurupi bywa obwiniany za niespodziewane i niechciane ciąże. Jego przyrodzenie ma zdolność chwytania, otwierania lub przechodzenia przez półotwarte drzwi, okna i inne wejścia. To właśnie Kurupi potrafi począć dziecko ze śpiącą kobietą, nawet nie wchodząc do mieszkania. Legenda o leśnym stworze bywała wykorzystywana do niecnych celów. Młode Indianki zachodzące w ciąże z innym mężczyzną w obawie przed gniewem męża i jego środowiska używały legendarnej postaci jako kozła ofiarnego. Gdy w niewielkiej społeczności nieznany był sprawca gwałtu, w tajemniczy sposób wina również spadała na Kurupi. Dzieci stwora miały być podobne do ojca – miały być małe, brzydkie i włochate. Męscy potomkowie mieli dziedziczyć po nim seksualne nienasycenie. W pewnych przypadkach Kurupi był obwiniany za porwania młodych kobiet. Stwór miał porywać je z domu i zabierać do dżungli. Tam wraz z „łupem” dawał ujście swoim dzikim żądzom.

Yerba mate a Kurpi?

Czy Kurupi pije yerba mate? Nic o tym nie wiemy. Ostrokrzew miał być darem dobrych bóstw dla Indian Guarani. Kurupi jako potworne dziecko złych duchów mógłby obawiać się tego wspaniałego prezentu – symbolu przyjaźni. Kto go tam jednak wie? Może również ją wykorzystuje i to ona pobudza go do tak aktywnego działania? Jeżeli jedna z lepszych mate nosi jego imię, coś w tym musi być. Może właśnie w tej chwili Kurupi ukrywa się gdzieś w dżungli i popija cudowny napar? Gdzieniegdzie w Ameryce południowej można spotkać figurki mitycznego potwora. Wygląda różnie, jednak zawsze ukazany jest jego cielesny atrybut.


Wraz z ogólnym postępem i coraz lepszym wykształceniem ludności opowieść o Kurupi powoli przestawała tłumaczyć nieplanowane lub zaskakujące ciąże oraz gwałty bez sprawcy. W dzisiejszych czasach jest już tylko ciekawostką, mitem, historyjką. W lekko zabawny i lekko straszny sposób ma przestrzegać młode kobiety przed zbytnią rozwiązłością. A także przed czającymi się na nie niebezpieczeństwami. Dziewczęta, strzeżcie się Kurupi! Ale yerba mate Kurupi bez obaw możecie spróbować. Również z dodatkiem Katuavy.


 

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel