Muira Puama doskonała! „Drzewo potencji”

2017-11-27

Muira Puama doskonała! „Drzewo potencji”

Niepozorne drzewko z białymi kwiatkami o zapachu przypominającym jaśmin. Można pomyśleć, że nadawałoby się na ozdobny krzaczek w ogrodzie. Południowoamerykańscy Indianie znaleźli jednak inne zastosowanie muiry puamy. Z jej zasuszonej kory i korzenia przyrządzili zdrowy napar uważany za lek na wiele dolegliwości.

Muira puama występuje głównie w Brazylii, Kolumbii, Wenezueli i w Peru. Roślina jest wykorzystywana w ludowej medycynie od wielu wieków. Zastosowanie znalazły wszystkie jej części, jednak to głównie kora i korzenie cieszą się największą popularnością. Indianie stosowali roślinę w leczeniu dolegliwości nerwowo-mięśniowych, reumatyzmu, przeziębień, problemów z krążeniem i z trawieniem. Muira puama miała zapobiegać łysieniu. Najbardziej znane jest jednak jej zastosowanie afrodyzjakalne, zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn.

Roślina trafiła również do Europy. Nadal jest obecna w spisach brytyjskiego stowarzyszenia ziołolecznictwa. Jest tam wskazywana m.in. jako jedno z lekarstw na czerwonkę i impotencję. Na kontynencie stosowano ją również w leczeniu niepłodności, bóli mięśniowych i menstruacyjnych. Muira puama trafiła też do Stanów Zjednoczonych. Jest tam wykorzystywana w podobnych obszarach i ciągle zdobywa popularność.

Już w latach 20’ XX wieku roślina stała się obiektem badań naukowych. Badacze zastanawiali się, skąd biorą się niezwykłe właściwości Muiry Puamy. Odkrycia kontynuowano również po wojnie, szczególnie w latach 60’ i 80’. Południowoamerykańska roślina zawiera wiele zdrowych kwasów tłuszczowych, estrów, steroli roślinnych, olejków eterycznych. A także alkaloidów (szczególnie alkaloid „muira-puamin” – nieznaleziony nigdzie indziej poza rośliną).

A wyniki badań mogą zaskoczyć. W paryskim instytucie badań seksualnych dr Jacques Waynberg przeprowadzał eksperymenty z muira puamą. W jednym z nich 262 pacjentów odczuwało brak popędu i brak erekcji. Aż 62 procent z nich odczuło zwiększone libido już po dwóch tygodniach spożywania rośliny. Po tak krótkim czasie 51 proc. zauważyło wyraźną poprawę. W kolejnym badaniu wzięto próbę 100 pacjentów z dysfunkcjami seksualnymi. Każdy z nich codziennie przyjmował 1,5 g. rośliny. Trwało to przez dłuższy okres leczenia. Aż 66% uczestników, stwierdziło zwiększoną częstotliwość współżycia. U 46 uczestników narzekających na brak popędu 70% zauważyło zwiększone libido. Muira puama była skuteczniejsza w przypadku braku problemów psychosomatycznych. U 26 uczestników z „osłabieniem seksualnym” muira zlikwidowała osłabienie u wszystkich z nich (100% skuteczności). Oprócz tego brak popędu płciowego u 85% i zaburzenia erekcji w 90% przypadków.

Roślinę badano również w kwestii innych właściwości. Muira puama miała redukować stres, rozluźniać, regulować system hormonalny, poprawiać pamięć, obniżać ciśnienie krwi, działać przeciwbólowo. Cudowna roślina? Na każdego może działać w inny sposób, ale można ja wypróbować. Jeżeli przyjmujesz leki (np. nasenne), warto porozmawiać z lekarzem lub farmaceutą. Muira puama może pobudzać, dlatego picie jej tuż przed snem nie zawsze jest dobrym pomysłem.

Muirę puamę spożywa się w formie naparu lub w formie nalewki. Napar należy gotować przez 15 minut. Jedna łyżeczka wystarcza na 250 ml wody. Po ostudzeniu można odcedzić pozostałości. Płyn ma łagodny, żółty kolor i przyjemny smak. Nalewkę przygotowujemy poprzez zalanie kory i korzeni 20-25% alkoholem. Przez kilka dni pozostawiamy całość w ciemnym miejscu, codziennie potrząsając i mieszając. Po tym czasie odcedzamy nalewkę. Jeżeli jest zbyt gorzka, możemy dosłodzić ją wedle uznania.

Muira puama jest coraz popularniejsza i ogólnodostępna. Chciałbyś jej spróbować? Roślinną korę i korzenie możesz znaleźć w naszym sklepie.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel