Odkrywcy yerba mate – kim są Guarani?

2017-10-11

Odkrywcy yerba mate – kim są Guarani?

Wiele rodzin pod jednym wielkim dachem, uprawy roślin, polowania i zmiana miejsca zamieszkania co kilka lat – tak przez wieki wyglądało życie plemienia. To im legendarne boginie miały pokazać yerba mate, również oni jako pierwsi mieli używać stevii jako słodzika. Poznajmy południowoamerykańskich odkrywców – plemię Guarani.

Lud pierwotnie wywodził się ze środkowej Amazonii, którą opuścił około 200 roku p.n.e. Na samym początku współistniał razem z innym plemieniem. Według legendy było dwóch braci – Tupi i Guarani, którzy żyli w zgodzie. Ich żony pokłóciły się jednak o kolorową papugę. Po awanturze młodszy Guarani wraz z rodziną opuścił Amazonię i osiedlił się na obszarze La Platy (pogranicze Argentyny i Urugwaju). Plemię rozprzestrzeniło się na inne obszary. Obecnie największa populacja żyje na terenie Paragwaju, mniejsze grupy znalazły swoje miejsce w Argentynie, Boliwii i w Brazylii.

Sama nazwa ludu została nadana przez Europejczyków i w plemiennym języku oznaczała wojownika. Tradycyjni Guarani żyli w dużych wspólnotach. Kilka rodzin mieszkało pod jednym dachem w południowoamerykańskich lasach. Kobiety uprawiały kukurydzę i maniok. Mężczyźni zajmowali się rybołówstwem i myślistwem. Co 5-6 lat przenosili swoje domostwa. Osady liczyły nawet 60 spokrewnionych ze sobą rodzin zajmujących od 4 do 6 wielkich domostw. Jedną wioskę mogło zamieszkiwać nawet 300 osób. Guarani byli plemieniem wojowników, którzy brali zakładników i poświęcali ich życie w ofierze bóstw. Niektóre źródła podają nawet informacje, że ciała przeciwników były zjadane. W lasach północnowschodniego Paragwaju do dziś zachowało się kilka społeczności żyjących w tradycyjny sposób. Olbrzymia większość przyjęła współczesny styl życia.

Wielki wpływ na Guarani miały kontakty z kolonizatorami. Początkowo pewien procent ludu był wyłapywany przez łowców niewolników. Konkwistadorzy poszukiwali jednak złota i srebra i nie ze wszystkimi opłacało im się toczyć niezliczone wojny. W części przypadków potrafili współpracować z lokalnym plemieniem. Guarani potrafili odnaleźć się w relacjach z potężną kolonialną siłą i wykorzystać różne sytuacje dla rozszerzania swoich wpływów i podboju odwiecznych wrogów. Jezuici nawracali lud na katolicyzm nie poddając go zbytniej europeizacji. Guarani w okresie opieki jezuitów zachowali swoją tożsamość i część przedchrześcijańskich tradycji. Misjonarze zachęcali lud do uprawy ostrokrzewu paragwajskiego. Wraz z kasatą zakonu przyszły trudne czasy dla plemienia, któremu zabierane były obszary upraw. Dla wielu Indian nastał czas niewolniczej pracy. W czasie XIX południowoamerykańskich wojen Guarani dostosowali się do zmieniających okoliczności. Stopniowo krew Guarani łączyła się z krwią przybyszów z Europy. Stali się cywilizowanymi Indianami radzącymi sobie w najtrudniejszych sytuacjach. Przetrwali również bezduszny XX wiek.

Guarani żyją w kilku południowoamerykańskich państwach, jednak to głównie Paragwaj kontynuuje dziedzictwo tego ludu. Język plemienia jest jednym z dwóch języków, którym posługuje się większość obywateli. Już praktycznie nie ma wielkich indiańskich osad, z wieloma rodzinami pod jednym dachem, które co kilka lat zmieniały miejsce zamieszkania. Pamięć jednak pozostała. A wraz z nią podarowana przez pradawne bóstwa yerba mate.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel