Darmowa dostawa od 60,00 zł
2023-07-28

Odkrywcy yerba mate – kim są Guarani?

Odkrywcy yerba mate – kim są Guarani?

Wiele rodzin pod jednym, wielkim dachem, uprawa roślin, polowania i zmiana miejsca zamieszkania co kilka lat. Tak przez wieki wyglądało życie plemienia. Jego mieszkańcom legendarne boginie miały pokazać wspaniałą yerba mate. Poznajmy odkrywców południowoamerykańskiego naparu – plemię Guarani.

Spis treści:

  1. Poznajmy historię Indian Guarani – odkrywców yerba mate
  2. Jak wyglądało życie w indiańskim plemieniu?
  3. Yerba mate – najważniejszy element kultury Indian Guarani
  4. Zwrot w historii – kolonizacja Ameryki Południowej
  5. Guarani – strażnicy tradycji i kultury, którzy inspirują

Indianie Guarani – historia odkrywców yerba mate

Tajemnicze opowieści o dzikiej, nieokiełznanej dżungli Ameryki Południowej przyciągają nas jak magnes. Wśród mistycznych, dawno zapomnianych krain i starożytnych cywilizacji przewija się barwna historia plemienia, które zachowało do dziś swoją niezwykłą kulturę i tradycję, wręcz emanujące z głębokich zakamarków czasu. Przygotujcie się na nostalgiczną podróż przez dżunglę opowieści i faktów, by poznać fascynujący świat Indian Guarani oraz wielką rolę, jaką pełni w ich życiu niewątpliwie magiczna yerba mate.

Jak wyglądało życie w indiańskim plemieniu?

Indiańskie plemię pierwotnie zamieszkiwało teren środkowej Amazonii. Tak właściwie były to dwa plemiona, funkcjonujące ze sobą w zgodzie jako jedna, wielka społeczność. Na ich czele stało dwóch braci – Tupi i Guarani. Według legendy ich żony pokłóciły się o kolorową papugę. Po awanturze młodszy z braci, Guarani, wraz z rodziną opuścił Amazonię. Plemię osiedliło się na obszarze La Platy (pogranicze Argentyny i Urugwaju). Historia ta miała miejsce około 200 roku p.n.e. Później plemię rozprzestrzeniło się na inne obszary Ameryki Południowej – największa populacja zamieszkała teren Paragwaju, mniejsze grupy znalazły swoje miejsce w Argentynie, Boliwii i Brazylii. Pierwotnie Guarani stanowili społeczność rolniczą, utrzymującą się z uprawy kukurydzy, manioku i innych plonów. Korzystali z tego, co dawała im natura. Kobiety zbierały i uprawiały rośliny, a mężczyźni zajmowali się rybołówstwem i myślistwem. Co 5-6 lat, gdy na danym terenie brakowało już pożywienia, Indianie zabierali swój dobytek i przenosili się w nowe miejsce. Osady liczyły nawet 60 spokrewnionych ze sobą rodzin, zajmujących od 4 do 6 wielkich domostw. Jedną wioskę mogło zamieszkiwać nawet 300 osób.

Chociaż w ich języku guarani oznacza „wojownik”, nie byli ludem szukającym konfliktów i rozlewu krwi. Nazwa ta została nadana dużo później, przez Europejczyków, którzy w czasie konkwisty przybyli do Ameryki Południowej. Początkowo wśród Hiszpanów i Portugalczyków krążyły opowieści o barbarzyńskich tubylcach, którzy biorą zakładników i poświęcają ich życie w ofierze bóstwom. Czasem opowiadano nawet, że Indianie zjadają ciała swoich przeciwników. W rzeczywistości okazało się, że Guarani są przyjaźnie nastawieni do przybyszów zza oceanu, a współpraca z nimi przynosiła im korzyści.

Indianie Guarani – odkrywcy yerba mate

Yerba mate – najważniejszy element kultury Indian Guarani

Kiedy rozmawiamy o Indianach Guarani, nie sposób pominąć tematu, który stanowi esencję ich kultury – yerba mate. To roślina i napój, który przenikał każdy aspekt życia plemienia, od mistycznych rytuałów duchowych po zwykłe, codzienne czynności. Dziś wiemy, że siła yerba mate tkwi w zawartości kofeiny. Kiedy Guarani odkryli nieznaną im do tej pory roślinę, zauważyli, że dodaje im energii, pozwala lepiej się skoncentrować, wyostrza zmysły, a na dodatek sprawia, że nie odczuwają głodu. Cechy te okazały się bardzo przydatne podczas polowań i wyczerpujących, całodziennych wędrówek. Napar był także elementem ceremonii i rytuałów, kiedy to przy ognisku zbierało się całe plemię i wspólnie pili yerbę, przekazując sobie naczynko z rąk do rąk. W rytuale brali udział wszyscy – niezależnie od płci, wieku czy statusu w społeczeństwie. W tym momencie wszyscy byli równi. Yerba mate to nie był tylko napój, towarzysz rozmów i chwila spokoju w ciągu dnia, to także symbol jedności z naturą i z przodkami. Odkrycie yerba mate było tak ważnym momentem w historii plemienia Guarani, że Indianie zaczęli przypisywać jej niemal boskie atrybuty. Wierzyli, że roślina jest darem od bogów, a jej odkrycie znalazło odzwierciedlenie w przekazywanych sobie z pokolenia na pokolenie legendach. Niektóre z nich przetrwały do dziś.

Legenda o Yarii i Yara, którzy strzegli yerba mate

Plemię Guarani było bardzo religijne i bogobojne. Wierzyli w ducha lasu – w to, że otaczające ich rośliny i zwierzęta mają duszę. Wierzyli w to, że po śmierci duchy przodków zostają między nimi, a także wierzyli w nadnaturalne istoty, które rządzą światem. Jednym z największych bóstw był Pa’i Shume – wyobrażano go sobie jako starca o błękitnych oczach i bardzo jasnej cerze. Indianie wyczekiwali jego przybycia. Liczyli na to, że pokaże im, jak dbać o dzikie rośliny, pielęgnować je i uprawiać tak, by nie musieli już wędrować w poszukiwaniu pożywienia. Koczowniczy tryb życia był bardzo uciążliwy, o czym przekonał się Yarii i jego córka Yara. Właśnie nastał moment, w którym plemię musiało zmienić swoje miejsce. Młoda, pełna życia Yara bardzo chciała iść z przyjaciółmi, niestety jej stary, schorowany ojciec opadł z sił. Yarii i Yara zostali w dżungli, skazując się na osamotnienie. Zbudowali szałas i żyjąc skromnie, opiekowali się sobą nawzajem. Pewnego dnia przybył do nich tajemniczy gość – starzec o błękitnych oczach. Mimo, że Indianie sami nie mieli wiele, ugościli przybysza najlepiej, jak potrafili. Okazało się, że był to Pa’i Shume. W podzięce za gościnę podarował im roślinę – yerba mate. Pokazał też, jak ją uprawiać. Z liści yerba mate Indianie przyrządzili napar, który przywrócił siły staremu Yarii – w ten sposób ojciec i córka mogli dołączyć do swojego plemienia, pokazać im dar od boga i przekazać wiedzę o uprawie rośliny. Yerba mate stała się symbolem gościnności, miłości i przyjaźni, a Yarii i Yara stali się strażnikami wiedzy o cudownej roślinie.

Legenda o Yarí i Arai – boginiach księżyca i chmury

Drugim największym bóstwem w indiańskim panteonie był Tupá – stwórca świata. Według legendy, bogini księżyca Yarí obserwowała z góry to, co stworzył Tupá i była pod ogromnym wrażeniem jego dzieła. Chciała z bliska doświadczyć niesamowitego piękna dżungli, dlatego postanowiła zejść na ziemię. W podróż zabrała Arai – boginię chmury. Aby nie zwracać na siebie uwagi, boginie przybrały postać małych dziewczynek. Wędrowały po lesie przyglądając się uważnie bujnej roślinności i obserwując dzikie zwierzęta. Nagle zza drzew wyłonił się ogromny i straszny jaguar. Zwierzę rzuciło się na boginie-dziewczynki i już byłoby po nich, gdyby nie młody Indidanin, który przechadzał się nieopodal podczas polowania. Najlepiej ze wszystkich władał łukiem i właśnie teraz wykorzystał swoje umiejętności – wycelował strzałę w jaguara i ocalił życie małym dziewczynkom. Boginie, nie zdradzając swojej tożsamości, przy pomocy magii uśpiły wszystkich mieszkańców plemienia i posadziły w wiosce nasiona cudownej rośliny. Kiedy rano wszyscy obudzili się z zaczarowanego snu, zauważyli, że w ich wiosce wyrósł krzew yerba mate. Z zerwanych liści przyrządzili napar i wspólnie go wypili, po raz pierwszy dokonując rytuału yerba mate.

Zwrot w historii – kolonizacja Ameryki Południowej

Wielki wpływ na Indian Guarani i ich historię miał kontakt z kolonizatorami, którzy dotarli do brzegów Ameryki w XVI wieku. Początkowo pewien procent tubylczego ludu był wyłapywany przez łowców niewolników. Konkwistadorzy poszukiwali jednak złota i srebra i nie ze wszystkimi opłacało się toczyć niezliczone wojny. W części przypadków potrafili współpracować z lokalnym plemieniem, zaś Indianie dobrze odnajdywali się w relacjach z potężną, kolonialną siłą. Wykorzystywali różne sytuacje dla rozszerzania swoich wpływów i podboju odwiecznych wrogów. Później nastała era tak zwanych redukcji misyjnych. Jezuici organizowali i prowadzili osady, w których nawracali rdzennych mieszkańców na katolicyzm, nie poddając ich przy tym zbytniej europeizacji. Guarani w okresie opieki jezuitów zachowali swoją tożsamość i część przedchrześcijańskich tradycji. Misjonarze, zainteresowani życiem i kulturą Indian, poznali także nieodłączną dla nich yerba mate. Opracowali sposób uprawy ostrokrzewu paragwajskiego i zachęcali do tego tubylców. Za ich sprawą o yerba mate usłyszano również za oceanem. Wraz z kasatą zakonu przyszły trudne czasy dla plemienia Guarani, któremu zabierano obszary upraw, celem coraz większej ekspansji kolonizatorów. Dla wielu Indian nastał także czas niewolniczej pracy. W czasie XIX-wiecznych południowoamerykańskich wojen Guarani dostosowali się do zmieniających okoliczności. Stopniowo ich krew zaczęła łączyć się z krwią przybyszów z Europy.

Guarani – strażnicy tradycji i kultury, którzy inspirują

Guarani do dziś żyją w kilku południowoamerykańskich państwach, jednak to głównie Paragwaj kontynuuje ich dziedzictwo. Język plemienia jest jednym z dwóch języków, którym posługuje się większość obywateli tego kraju – to pomost między przeszłością a teraźniejszością. Historia Indian Guarani to historia walki, przezwyciężania trudności i pielęgnowania tożsamości. To także opowieść o duchowej wędrówce, odkrywaniu korzeni i poszukiwaniu sensu życia. Dzięki ich wytrwałości i miłości do tradycji, możemy czerpać naukę i mądrość, która pomaga nam zrozumieć naszą własną egzystencję. Indianie Guarani to żywa lekcja odwagi, szacunku do natury i ducha wspólnoty. Dziś już praktycznie nie ma wielkich, indiańskich osad, z wieloma rodzinami pod jednym dachem. Pamięć jednak pozostała, a wraz z nią podarowana przez pradawne bóstwa yerba mate – esencja starożytnej kultury, łącząca duchowe aspekty z codziennością. Niech Guarani staną się dla nas inspiracją do pielęgnowania naszych własnych korzeni, poszukiwania sensu i doceniania piękna natury.


Źródło grafiki użytej w artykule: flickr.com, autor: Romerito Pontes, licencja Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0).


Źródła informacji:

  1. Wikipedia: Yerba mate, Guaraní people.
  2. Encyklopedia PWN.

Autor:
Miłosz (YERBOMISTRZ)

Miłosz to nie tylko znawca tradycji i historii yerba mate, ale też zapalony miłośnik kultury Ameryki Południowej. Jego blogowe wpisy są jak podróż przez czas i przestrzeń – odkrywają wszystkie aspekty picia mate, od indiańskich korzeni po współczesne trendy. Słuchając jego opowieści o yerbie w biurze czujemy się jak uczniowie słuchający swojego mistrza, a każdy jego wpis na blogu jest jak mała lekcja historii z nutką humoru.

Polecane

CBSe Energia Guarana 0,5 kg

CBSe Energia Guarana 0,5 kg

27,99 zł brutto/1szt.(55,98 zł / kg brutto)
Pajarito Elaborada Con Palo Tradicional 0,25kg

Pajarito Elaborada Con Palo Tradicional 0,25kg

15,90 zł brutto/1szt.(63,60 zł / kg brutto)
Verde Mate Green Energia Guarana 0,5kg

Verde Mate Green Energia Guarana 0,5kg

32,99 zł brutto/1szt.(65,98 zł / kg brutto)
Guarani Energia con Guarana 0,5kg

Guarani Energia con Guarana 0,5kg

25,99 zł brutto/1szt.(51,98 zł / kg brutto)
pixel