Słodkości i yerba mate, czyli śniadanie w argentyńskim stylu

2018-07-27

yerba mate yerbamate rosamonteArgentyna to kraj europejskich imigrantów, dlatego tamtejsza kuchnia mocno przypomina tę ze Starego Kontynentu - przede wszystkim Hiszpanii i Francji. Uwielbiane tam słodkie wypieki serwuje się jednak w towarzystwie pewnego typowego wyłącznie dla tego regionu napoju. Chodzi oczywiście o yerba mate!

Kraj słynie nie tylko z wysokiej jakości wołowiny. Ze względu na gęsto rozsiane uprawy zbóż, państwo bywa nazywane “spichlerzem Ameryki Południowej”. Dobrze rozwinięta agrokultura zapewnia też wysokiej jakości nabiał. Nic więc dziwnego, że tego typu produkty stanowią podstawę tamtejszej diety. Typowe argentyńskie śniadanie jest bardzo bogate w węglowodany. O poranku mieszkańcy zajadają się wypiekami zwanymi facturas. Prócz standardowej mąki, masła, cukru i mleka najczęściej okrasza się je miodem i odrobiną wanilii. Ich popularną wariacją są rogaliki  medialunas. To mniej więcej to samo co francuskie croissanty, z reguły są jednak słodsze. Facturas potrafią przybierać też nieco inną formę. Mogą mieć właściwie dowolny kształt i różne dodatki takie jak owoce, konfitury lub śmietankowa masa. Inną ciekawą propozycją są tzw. tortas fritas. W Argentynie i Urugwaju chętnie jada się je na śniadanie, choć sprawdzają się jako przekąska o każdej porze dnia. To nic innego jak złociste placki smażone na głębokim tłuszczu. Przypominają trochę racuchy, lecz zamiast mleka mąka rozrabiana jest z masłem. Cukier lub inne “słodziki” jak choćby dżemy dodaje się dopiero, gdy nasze tortas fritas trafią na talerz. Opcjonalnie, może się nimi raczyć w formie wytrawnej.

Jak sami widzicie, latynosi z południa zaczynają dzień dosyć… deserowo. Na samą myśl o wspomnianych delicjach aż cieknie ślinka, ale… No właśnie, śniadaniowe propozycje w postaci Facturas i tortas fritas są bardzo tłuste i wysokokaloryczne. Argentyńczycy mają jednak pewien lekko goryczkowy sposób na zrównoważenie dużej dawki słodkości o poranku. Jestem przekonany, że dobrze wiecie, co mam na myśli :). Nieodłącznym towarzyszem wypieków jest oczywiście yerba mate! Przy stole nie znajdziecie jednak tykwy i skąpanej w niej bombilli. Na śniadanie najczęściej serwuje się napar przygotowany z torebki, zrobiony przy użyciu prasy francuskiej lub zagotowany w garnku. Nawet w tym nieco skromniejszym wydaniu, yerba oferuje dawkę energii idealną na początek dnia. Co jednak najważniejsze, wytrawny napar to doskonały towarzysz słodkich i tłustych wypieków. Smaki znakomicie się równoważą, a żołądek znacznie lepiej radzi sobie z ciężkostrawnym posiłkiem.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel