Tereré ruso. Słodka i zimna yerba mate na Światowy Dzień Soku.

2018-05-30

 

yerba mate tea matero bombilla tee
W tym roku maj zaskoczył bardzo wysokimi temperaturami. Poszukując ochłody i orzeźwienia, wielu członków naszej poyerbanej załogi przerzuciła się na tereré. Yerba na zimno to sprawdzony sposób na walkę ze skutkami upałów. Porcja suszu, dobrze schłodzona woda, a do tego opcjonalnie kilka kostek lodu. Klasyka. A gdyby tak zastąpić starą dobrą H2O sokiem? Specjalnie dla was postanowiliśmy przetestować takie rozwiązanie. To nie przypadek  - właśnie dziś obchodzimy Światowy Dzień Soku! Zapraszamy do lektury.

Jak zapewne wiecie, tereré pochodzi z Paragwaju. W tradycyjnym wydaniu mamy do czynienia z suszem doprawionym ziołami i zalanym zimną wodą z lodem. Orzeźwiający napój łagodzi skutki wszechobecnych w tym kraju upałów i dodaje potrzebnej do działania energii. Co ciekawe, tereré z sokiem, któremu poświęcamy dzisiejszy wpis, jest również silnie zakorzenione w tamtejszej kulturze. Stoi za tym niecodzienna historia. W latach 30. XX wieku Paragwaj i Boliwia toczyły między sobą wojnę o prowincję El Chaco. Teren ten miał być zasobny w ropę naftową (co ostatecznie okazało się fałszem). Po stronie Paragwajskiej walczyło wielu rosyjskich żołnierzy. Większość z nich była uchodźcami zbiegłymi po rewolucji październikowej. Jak wiadomo, w tamtych czasach mate nie była znana poza Ameryką Południową. Nieprzyzwyczajeni do goryczki naparu Europejczycy mieli trudności z przywyknięciem do obcego im smaku. Pomocne okazały się soki, których słodycz skutecznie neutralizowała wytrawny charakter napoju. Z czasem, owocowa wariacja zdobyła popularność także wśród Paragwajczyków. W hołdzie pionierom tej nietypowej modyfikacji mate, zaczęto określać ją mianem “tereré ruso” czyli “tereré rosyjskie”.

Po wprowadzeniu możemy przejść do naszego mateistycznego eksperymentu. Za bazę dla napoju obraliśmy Verde Mate Tereré. Jak sama nazwa wskazuje, odmiana suszu dedykowana jest spożywaniu na zimno. W naszym biurze zgodnie uważamy ją za jedną z najlepszych opcji na ochłodę. Jej cecha charakterystyczna to złożona, ale przyjemnie wyważona kompozycja całości. W składzie ma jagody goji, kostki ananasa, trawę cytrynową, skórkę pomarańczy i miętę. Postanowiliśmy zobaczyć, jak taki miks sprawdzi się w połączeniu ze słodkimi napojami. Przygotowaliśmy: sok jabłkowy, sok pomarańczowy, nektar truskawkowy oraz nektar z marakui. Temperatura tereré musi być bardzo niska, dlatego nie zapomnieliśmy o zapasie lodu. Każda z czterech tykw została wypełniona suszem mniej więcej do połowy. Zalano je kolejno czterema różnymi sokami. Przygotowanie całości trwało nieco dłużej niż w przypadku gorącego naparu. Właściwości yerby uwalniają się pod wpływem ciepła znacznie wolniej. 

 na zdjęciu ja i nasz eksperyment :)

Kilka minut cierpliwości i wreszcie możemy degustować! Na pierwszy ogień poszła pomarańcza. Użyliśmy soku bezpośrednio wyciskanego bez dodatku cukru. Łagodna słodycz dość dobrze koresponduje z bardziej wytrawną całością. Jest niezła! Dalej było jabłko, również w 100% nie z koncentratu. I znów pozytywne zaskoczenie. Goryczka mate znakomicie łączy się z orzeźwiającym smakiem tego owocu! Naprawdę świetne połączenie. Napój marakujowy, który kupiliśmy na potrzeby eksperymentu, ma w sobie nutę słodyczy i sporo charakterystycznej kwaskowatości. Po zalaniu mate była smaczna. Mamy jednak wrażenie, że wyrazistość marakui zdecydowanie zdominowała całość. Na koniec została nam truskawka. Gęsty i słodki nektar okazał się wyśmienity w połączeniu z lodem i suszem ostrokrzewu. Przy kolejnych zalaniach trochę go rozwodniliśmy i nadal bardzo nam smakował. Wybór najlepszego soku do tereré to trudna sprawa. Każdy z owoców inaczej komponuje się z yerbą i na swój sposób reinterpretuje jej wytrawny charakter.

Jak sami widzicie, wystarczy trochę wyobraźni by urozmaicić mateistyczne doświadczenia. Zamiast ogłaszać zwycięzcę tej konfrontacji, polecamy przeprowadzić podobną degustację w swoim własnym domowym zaciszu. Nie omieszkajcie poinformować nas o efektach waszych eksperymentów!


 

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel