Yerba mate – jedność w zróżnicowaniu

2017-07-25

Yerba mate – jedność w zróżnicowaniu

Paragwaj, Argentyna, Brazylia, Urugwaj są na mapie yerba mate niczym Francja, Niemcy, Hiszpania, Włochy i Grecja na mapie wina. Mimo że mówimy o jednym typie napoju, nie można zapomnieć o wielości smaków i regionalnej specjalizacji. Podróżując po różnych markach, podróżujemy po regionach ich powstawania. W drogę!

Na samym początku zaznaczę, że nie tylko region ma znaczenie dla smaku yerby. Na mate ma też wpływ typ suszu, dodatki smakowe itp. W danym państwie nie ma jednego ściśle obowiązującego typu produktu, dlatego również w jedynym miejscu występuje zróżnicowanie. Podróżujemy więc po smakach typowych dla danego regionu.

Zacznijmy od źródeł. Zdecydowana większość paragwajskich mate jest „wypośrodkowana” pod względem ilości liści, patyczków i pyłu w suszu. To decyduje o bardzo harmonijnym smaku. Pijąc ją możemy wyczuć te niuanse, których nie ma w mocno pylastych brazylijskich mate lub w grubo ciętych i pozbawionych pyłu argentyńskich produktach. Paragwajski susz wyróżnia się znacznie dłuższym czasem leżakowania. „Pajarito” to 2 lata magazynowania, zanim trafi na rynek. Mimo niewielkiej produkcji paragwajskie produkty mocno wyróżniają się na tle innych. Uniwersalne, dobrze zbalansowane. Są niczym francuskie wino - idealne do powolnego sączenia i odkrywania kolejnych smaków i aromatów, istotnych składników i małych niuansów.

Mate argentyńska zdobyła zdecydowaną większość światowego rynku. Trafiła w gusta konsumentów. W suszu dominują liście i patyczki, niewiele jest drobniejszych elementów. Główne marki (wszystkie dostępne w naszym sklepie) to: Amanda, Rosamonte, Nobleza Gaucha i Taragui które razem stanowią blisko 80 proc. argentyńskiego rynku. Mimo podobnej specyfiki, smak jest tutaj mocno zróżnicowany. Gorzka La Tranquera smakuje inaczej niż delikatna Amanda. Nobleza Gaucha różnią się od „szorstko wybornej” Rosamonte. I to właśnie ta ostatnia plasuje się w mojej czołówce. Pamiętam, gdy myślałem, że nic nie odciągnie mnie od paragwajskiej „Ptaszyny”. Obecnie Rosamonte ciągle rywalizuje z Pajarito o miejsce w moim matero czyniąc codzienny wybór bardzo trudnym.

Gaucho (inaczej znane jako „erva mate” bądź „chimarrao”) to typ mate, który zdobył największą popularność w Brazylii i w Urugwaju. Nazwa pochodzi od kobwojów (gaucho) przemierzających południowoamerykańskie stepy wraz ze swoimi stadami. Największe znaczenie ma tutaj konsystencja suszu. Jest on pylasty, niemal bez gałązek. Typowymi markami Gaucho są „Barao de Cotegipe” i „Canarias”. Mają kawową konsystencję, są słodowe, da się wyczuć słodkawe akcenty miodu, cynamonu, nawet czekolady. Idealne do picia w chłodniejsze dni. Jeżeli nie lubisz drobnych cząstek roślinnych w napoju, warto zaopatrzyć się w dobrą bombillę (najlepiej typu bomba) lub pić ostrożniej, by unikać drobnych pyłków.

Po jednej stronie mate brazylijska i urugwajska, po drugiej argentyńska, a po środku paragwajska – tak widzę umiejscowienie mate na mojej skali smaku. Mimo zróżnicowania pozwalającego na trafienie do każdego gustu, yerba jest jednością w swojej istocie doskonałego napoju pobudzająco – relaksującego.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel