Yerba Verde Mate Green Frutos del Bosque 0,5kg
Tyle wieloowocowych leśnych mieszanek jest na świecie… ale już dawno nie spotkaliśmy nic lepszego od Verde Mate Frutos del Bosque. Nasze europejskie owoce leśne w połączniu z brazylijska zieloną yerbą to smakowa perfekcja i moc sama w sobie.
Yerba Verde Mate Green Frutos del Bosque 0,5kg
24,99 zł

Yerba mate tradycyjnie… bliskowschodnia!

2017-06-19

Yerba mate tradycyjnie… bliskowschodnia!

Najwięcej yerby pochodzi z Argentyny, największe spożycie na osobę jest w Urugwaju. Jednak największe ilości importowała… Syria! W 2012 roku 24 tys. ton suszu trafiało do bliskowschodniego państwa. Również w Libanie mate znalazła wielu odbiorców (16 tys. ton). Jak południowoamerykański produkt trafił na Bliski Wschód?

Pierwsza grupa Arabów przybyła do Ameryki Południowej około 1860 roku. W podobnych latach Cesarz Brazylii Pedro II przybył do Libanu. Był bardzo zaciekawiony tamtejszą kulturą. Gdy wracał do domu, zaproponował Arabom osiedlenie się w Paranie. Przy granicy z Argentyną i z Paragwajem. W tym samym czasie wielu syryjskich i libańskich imigrantów wyjechało do Argentyny. Po to, by uniknąć prześladowań z rąk władz tureckich (oba regiony były w tym czasie częścią imperium). Ich bezpieczeństwu zagrażała też wojna włosko-turecka.

Również w XX wieku do Ameryki Południowej przybywali Syryjczycy i Libańczycy. Uciekali przed poborem do francuskiej armii (tym razem te tereny były francuskimi koloniami). Gdy w 1958 roku wybuchła wojna domowa w Libanie. Kolejna grupa ludzi zdecydowała się na wyjazd za ocean. Po kilkunastu latach sytuacja sprzyjała powrotom do ojczyzny. Południowoamerykańskie państwa były w kryzysowej sytuacji ekonomicznej. Tymczasem na Bliskim Wschodzie był wielki boom naftowy – sprzyjało to poprawie jakości życia. I właśnie w tym czasie wielu z nich wróciło do swoich ojczyzn. Przywieźli ze sobą wiele wspomnień, nowe doświadczenia i.. Zwyczaj picia yerba mate.

Głównymi bliskowschodnimi konsumentami są Druzowie. Ich wyznanie łączy cechy islamu z wpływami chrześcijaństwa, gnostycyzmu i dawnych wierzeń bliskowschodnich. Syryjscy agrotechnicy próbowali rozpocząć uprawę cudownej rośliny, jednak klimat nie był sprzyjający. Trzeba więc było sprowadzać yerbę. Szczególne upodobanie zyskała marka „Cruz de Malta” (wysoko oceniana również w Polsce, dostępna w naszym sklepie).

Jak piją yerbę w Syrii? W niewielkich szklanych naczyniach z dużą ilością cukru lub miodu. Rytuał jest podobny. Jeden z druzyjskich szejków, dla którego picie yerby jest codziennym zwyczajem, opowiada:

„Mate jest tutaj tradycją. Wychowywaliśmy się, widząc nasze rodziny pijące yerbę. Pijemy ją razem. Zbieramy się wszyscy i robimy to w grupie. Gdy wiem, że moi przyjaciele są w pobliżu, wołam ich do siebie. Nastawiam wodę w czajniku i przygotowuję napar. Chodźcie, napijmy się razem.”

Mimo wojny domowej zwyczaj picia cudownego napoju nie obumarł. Nawet żołnierze obu stron posilają się yerba mate.

 

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel