Yerbodolary! Gospodarka yerba mate

2017-05-30

bombilla yerba mate tykwa naczynkoYerbodolary! Gospodarka yerba mate

Od 300 do 500 tys. ton yerba mate – średnio takie ilości suszu produkuje się na całym świecie. Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Urugwaj to główni producenci i konsumenci. Większość produkcji jest kierowana na rynek wewnętrzny, mimo to zyski południowoamerykańskim firmom przynosi stale powiększający się eksport.

A zaczęło się… od Jezuitów, którzy początkowo nie byli zainteresowaniu uprawą ostrokrzewu, jednak z czasem zauważyli, że roślina może być ciekawą alternatywą dla zdobywającej kolejne rynki herbaty. Handel yerbą podupadł w XVIII wieku wraz z rozwiązaniem zakonu przez papieża Klemensa XIV. Ponad 100 lat później, tym razem dzięki prywatnym biznesom (m.in. również dzięki Janowi Szychowskiemu, założycielowi marki „Amanda”) yerba zaczęła być uprawiana na szerszą skalę. Dzięki promocji mate za granicą rośnie eksport i również w Polsce możemy rozkoszować się niezwykłymi smakami z różnych zakątków Ameryki Południowej.

W Argentynie wytwarza się ponad 60 proc. światowej produkcji mate. Większość produktów kierowanych jest na rynek wewnętrzny. Wartość produkcji brutto w 2013 roku to ponad 382 miliony dolarów. Ponad 20 procent wartości pochodziło z eksportu. Do naszego kraju dotarło 100 ton za 360 tysięcy dolarów.

Co ciekawe, to wcale nie Paragwaj, ale Brazylia jest drugim pod względem wielkości producentem mate. 272 miliony dolarów wartości rocznej produkcji to wynik brazylijskich producentów. I to właśnie stąd eksportuje się najwięcej yerby – 38 tys. ton za 97 milionów dolarów, z czego 23 tony trafiają do Polski.

Ojczyzna niesamowitego „Pajarito” produkuje niewiele (zważywszy na niezwykły smak i wysokie oceny paragwajskich marek) - 30 tys. ton za 35 milionów dolarów. Eksportuje tylko tysiąc ton, m.in. do takich państw jak: Niemcy, Hiszpania, Polska, Boliwia, Turcja, Stany Zjednoczone.

A największymi fanami yerby są… Urugwajczycy spożywający średnio 9 kg rocznie na osobę! Dla porównania – przeciętny Argentyńczyk spożywa 6,4 kg mate rocznie. W Urugwaju znaczna większość (95 proc.) spożywanego suszu jest z Brazylii, a tylko 5 procent pochodzi z Argentyny i z Paragwaju. Ze 161 ton urugwajskiej produkcji za 538 tys. dolarów tylko 2 tony dotarło do Polski.

Dane mogą zadziwiać, zwracając uwagę na popularność argentyńskich i paragwajskich marek yerba mate w Polsce. Okazuje się, że Argentyna faktycznie jest dużym producentem, jednak produkcja paragwajska to tylko cząstka w skali światowej (warto więc jeszcze mocniej docenić jej smak). Nie spodziewałem się tak dużej brazylijskiej produkcji, jak i faktu, że to Urugwajczycy są częstymi konsumentami brazylijskiej mate, a statystyczny Urugwajczyk pije jej więcej niż jego kolega z Argentyny.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel