Zawartość kofeiny w yerba mate – co pobudza najmocniej?

2018-02-27
zawartość kofeiny w yerba mateZimowy, mroźny poranek i brak ochoty na wyjście z łóżka. Jak sobie z tym radzić? Skąd wziąć energię? Otóż mamy kilka sprawdzonych sposobów. Można pić yerba mate i tryskać energią przez cały dzień. Można też pobudzać się herbatą, kawą lub spożywać napoje energetyczne. Co je łączy? Kofeina!

Kofeina — czym jest?

Substancję odkryto w XIX wieku. Coraz większe uznanie zdobywała kawa i herbata, a w każdym dużym, szanującym się mieście powstawały kawiarnie. Można było się w nich spotkać, porozmawiać, poczytać gazetę i wypić gorące, pobudzające napoje. I to właśnie kawa stała się obiektem badań naukowców. W 1819 roku Friedrich Ferdinand Runge wyizolował kofeinę z jej ziaren. Niespełna 20 lat później naukowcy odkryli, że ta sama substancja istnieje w herbacie. Pod koniec wieku wykryto ją również w kakao. Stopniowo kofeina stała się nie tylko „kawowa”. A dziś? Otacza nas coraz częściej. W darach natury i w produktach.

Kofeina to alkaloid o wdzięcznym sumarycznym wzorze chemicznym C8H10N4O2. Bywa nazywana też teiną, guaraniną, mateiną w zależności od źródła pochodzenia, jednak podstawa działania jest podobna. Naukowcy są zgodni, że to substancja psychoaktywna — jej działanie ma związek z zakłócaniem działania adenozyny. Naturalnie wytwarzanej przez organizm substancji nasennej. W skrócie – kofeina pobudza i poprawia nastrój. A gdzie jest jej najwięcej?

Ile kofeiny ma w sobie yerba mate?

Kofeina najczęściej występuje w spożywanych napojach. Natężenie kofeiny zależy od ilości zalanej kawy, herbaty i suszu. Czyli po prostu od stopnia rozcieńczenia głównej substancji. W uśrednionym rozrachunku wygląda to interesująco. Jednostką jest mg kofeiny na litr. Espresso – 1700-2250, kawa z ekspresu przelewowego – 550-850. Kawa parzona – 380-650, napoje energetyczne – 320. Herbata – 280, popularne napoje gazowane – 96-185. A yerba mate? To około 360 mg kofeiny na litr. Czyli mniej niż parzona kawa, a odrobinę więcej od średniej napojów energetycznych.

Yerba mate wygrywa z kawą?

Skąd więc tak mocne, długotrwałe działanie yerba mate przez wielu oceniane wyżej niż pobudzenie kawą? Nawiązując do znanego powiedzenia, można stwierdzić: Nie samą kofeiną „nie śpi” człowiek. Yerba mate zawiera mnóstwo innych substancji sprawiających, że kofeina (lub mateina, w zależności od podejścia) jest wykorzystywana w lepszy sposób. Ryboflawina, kwas pantotenowy, chrom, potas, witaminy z grupy B, cynk i witaminę C. Po raz kolejny ilość schodzi na dalszy plan. Na pierwsze miejsce wysuwa się jej otoczenie i odpowiednie wyważenie składników. Kawa wypłukuje magnez i substancje odżywcze. Herbata jest zdrowsza, jednak ma ograniczone działanie. Popularne napoje gazowane zawierają wiele substancji słodzących. Nawet w wersji light są „tablicą Mendelejewa”, a coraz popularniejsze napoje energetyczne. Przy długotrwałym i nierozważnym spożywaniu są po prostu zagrożeniem dla zdrowia konsumenta (m.in. z tych samych powodów, dla których warto ograniczać spożywanie napojów gazowanych). Podczas gdy „energetyki” mocno obciążają organizm, mate według badań ma pomagać usuwać toksyny z organizmu.


Chcesz efektywnego i naturalnego napoju na cały dzień? Spróbuj yerba mate. Dawka kofeiny jest wystarczająca i nieprzesadzona. Wraz z nią dostarczysz swojemu organizmowi to, co jest mu potrzebne. Bez powolnego zatruwania go słodzikami i konserwantami. Kolejny raz okazuje się, że natura lepiej potrafi wyważyć moc substancji. A naturalna yerba mate to złoty środek kofeinowego pobudzenia.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel