Ze świata yerba mate: garść ciekawostek, o których nie mieliście pojęcia!

2018-07-10

yerba mate yerbamate rosamonte

Yerba mate to nieodzowny element kultury Ameryki Południowej. Yerbopijcy są bardzo liczną i istotną grupą. Nic więc dziwnego, że tamtejsza prasa i portale internetowe dość często poruszają temat yerby. Z reguły są to statystki, wyniki badań, teksty okolicznościowe lub po prostu ciekawostki. Specjalnie dla Was opracowaliśmy te, które zwróciły w ostatnim czasie naszą uwagę. Zapraszamy do lektury!

Sztuka post-mateistyczna
Chiquitina Engel, argentyńska artystka i profesor plastyki działająca w prowincji Misiones wykorzystuje yerba mate do… malowania. W czasach jezuickich redukcji spreparowany ekstrakt z ostrokrzewu wykorzystywano do barwienia tkanin. Prace Engel - choć osadzone w nurcie współczesnym - mają odwoływać się właśnie do kultury Indian. Na poniższym filmiku możecie zobaczyć, jak przebiega proces twórczy:




Największe spotkanie przy tereré
 

Tereré wywodzi się z Paragwaju i to właśnie tam spotkamy najwięcej fanów yerba mate na zimno. W październiku zeszłego roku mieszkańcy stołecznego Asunción postanowili publicznie zamanifestować swoje przywiązanie do ulubionego napoju. W zorganizowanym przez nich wspólnym piciu tereré wzięły udział aż 1332 osoby! Happening trafił do Księgi Rekordów Guinessa bijąc poprzedni rekord w tej kategorii o ponad 1000 uczestników. Zobaczycie to na poniższym hiszpańskojęzycznym wideo:




Pij yerbę, będziesz wielki!
Czyżby Argentyńczycy przyswajali zamiłowanie do yerby wraz z mlekiem matki? Faktem jest, że wielu tamtejszych mateistów zaczyna w naprawdę młodym wieku. Ostatnio, za sprawą CBSé, na rynku pojawiła się seria produktów dedykowanych właśnie tym najmniejszym koneserom ostrokrzewu. Zestawy sygnowane hasłem “Moja pierwsza mate” zawierają naczynko, bombillę i susz o smaku tutti frutti. Całość okraszona jest motywami ze znanej argentyńskiej serii dziecięcych książeczek “Gaturro”. Wedle informacji producenta, napar może być podawany nawet trzylatkom. Pomysł wydaje się dość nietypowy, choć podobno spotkał się z dużym zainteresowaniem za oceanem. A czy wy podalibyście yerbę swoim pociechom?




Filozofia mateizmu
Wiedzieliście, że nazwisko słynnego niemieckiego filozofa Fryderyka Nietzschego reklamowało yerba mate? Wszystko za sprawą jego siostry Elizabeth, która zamieszkując niemiecką osadę w Paragwaju wprowadziła na rynek własną markę suszu. Produkt nazywał się Elizabeth Nitzsche’s Yerba Mate i dedykowany był anglojęzycznym klientom. Marka nie przetrwała długo, a sama Nietzsche wróciła do rodzinnych Niemiec po zaledwie kilku latach. 




Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel